Ból dopadł mnie
dzień którego nie pamiętam
Odbił się o czaszkę i dno mojego serca
Rzucił mnie w mrok i odmęty mego chłodu
Nie wiedziałem czy znów podniosę się do boju
Jaki był ten dzień
Czy coś zmienił we mnie
odmienił mój świat
Czy rozsypał mnie w proch
Dzisiaj wciąż nie ogarniam
Co wydarzyło się, że tak mnie zraniło
I zamknęło mnie
Świat uśpił mnie
I próbował zabić
raniąc włócznią serce me
Zatajając prawdę, okłamując mnie
Prawda ponoć boli, lecz niepewność niby nie?
Jaki był ten dzień
Czy coś zmienił we mnie
odmienił mój świat
Czy rozsypał mnie w proch
Dzisiaj wciąż nie ogarniam
Co wydarzyło sie, że tak mnie zraniło
I zamknęło mnie
Uczucia płyną pokryte czernią
korozja wdarła się w dusze
Demony obudziły się
tnąc ciało me
Jaki był ten dzień
Czy coś zmienił we mnie
odmienił mój świat
Czy rozsypał mnie w proch
Dzisiaj wciąż nie ogarniam
Co wydarzyło się, że tak mnie zraniło
I zamknęło mnie
Sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem
Lecz ty wiatrem mym pchającym mnie do przodu
Czy można znienawidzić cię
Bo zdmuchnęłaś mały płomień tlący w środku mnie
Jedyna wiaro, miłości i nadziejo ma
Nie odrzucę cię, pomimo tego dnia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz